Ogórki małosolne / kiszone

Składniki w ilości na 1 słoik 0,9l (przemnożyć przez ilość słoików):
5-6 szt. ogórków gruntowych
2-3 ząbki czosnku polskiego
korzeń chrzanu (wielkości ok. 1/2 małego palca u ręki)
1 łodyga kopru kwitnącego
2-3 łodygi kopru zwykłego
liść chrzanu (wielkości ok. 1/2 dna słoika)
sól niejodowana (1 czubata łyżka na każdy 1l wody)
Metodą prób i błędów doszłam do prawie idealnych proporcji ziół do kiszenia ogórków.
Kilka informacji:
Zrobić można z nich zarówno małosolne jak i kiszone (wtedy muszą postać w słoikach min. kilka tygodni).
Najlepsze są ogórki niezbyt duże, w miarę proste, twarde, zwłaszcza na końcach.
Średnio w słoik 0,9l wchodzi 5-6 ogórków w zależności od wielkości, ale jak będą małe, to wejdzie ich więcej.
Sól niejodowana, ja używam kamiennej, ale może być też zwykła.
Do słoików mniejszych niż 0,9l można użyć trochę mniej ziół (np. 2 ząbki czosnku zamiast 3, itp.), ale nie jest to konieczne. Ja lubię bardzo wyraźny smak czosnku, więc ząbki daję duże.
Liścia chrzanu lepiej nie dawać zbyt wiele, bo ogórki zgorzknieją, to samo dotyczy kopru kwitnącego.
Jeśli nie ma kwitnącego, wystarczy dodać więcej zwykłego.
Zestaw na 1 słoik:

Ogórki dokładnie umyć za pomocą czystej, nowej gąbki kuchennej.
Czosnek obrać, pokroić każdy ząbek na 3-4 mniejsze części.
Korzeń chrzanu pokroić w małe słupki.
W garnku zagotować wodę dodając 1 czubatą łyżkę soli na każdy litr wody.
Na dno każdego słoika włożyć kawałek liścia chrzanu, łodygę z kwiatem kopru kwitnącego, połowę czosnku
i słupki chrzanu. Ciasno ułożyć ogórki jeden obok drugiego (wtedy nie podejdą do góry po zalaniu wodą).
Pomiędzy ogórki włożyć koper zwykły i na górę resztę czosnku.

Zalewać gorącą osoloną wodą.
Ogórki przeznaczone na kiszone: od razu zakręcamy słoiki i zostawiamy do wystygnięcia.
Małosolne: nie trzeba zakręcać słoików, wystarczy lekko przykręcić nakrętkę. Ja zamykam tak jak kiszone.
Ogórki małosolne można też zrobić w kamionkowym naczyniu (proporcje ziół i ogórków jak na słoik 0,9l
pomnożone przez ilość słoików). Zalać gorącą osoloną wodą, pozostawić do wystygnięcia, następnie nakryć
talerzem (odwróconym dnem do góry) i przycinąć talerz np. słoikiem z wodą. Chodzi o to, żeby ogórki nie
wypłynęły.
Słoiki (albo kamionkę) chronić przed słońcem, najlepiej nakryć grubą ściereczką albo schować do piwnicy
lub spiżarni.
Małosolne można zjadać już na następny dzień, ale mogą też 2-3 dni poleżeć.
Powinny być już odrobinę ukiszone, twardawe, chrupiące, niezbyt soczyste, o wyraźnie słonym, koprowym smaku.
