Jabłecznik Kasi T.

Składniki:
3 szklanki mąki pszennej (lub jasnej orkiszowej)
0,5 szklanki cukru
1 kostka Kasi
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 op. cukru waniliowego
1 jajko
1-1,5 kg jabłek (może być mus jabłkowy)
cukier do jabłek – wg uznania
1-2 łyżeczki cynamonu mielonego
20 ml wody
Jabłka umyć, obrać i pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce i odcisnąć sok.
Dodać cukier (wg uznania – do smaku) oraz cynamon.
Zalać wodą i dusić na najmniejszym ogniu aż jabłka staną się miękkie.
Odparować lub odlać powstały sok.
Ostudzić.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.
Miękką margarynę pokroić w małą kostkę, razem z cukrem i jajkiem dodać do mąki.
Wyrabiać ciasto ręcznie aż połączą się wszystkie składniki i masa zacznie odchodzić od rąk.
Powinna być dość krucha, ale plastyczna.
3/4 masy wyłożyć na blachę (tortownicę), brzegi ciasta podnieść lekko do góry (jak tartę).
Wyłożyć jabłka (ilość wg uznania).
Od pozostałej masy oddzielać małe kawałki, spłaszczać i kłaść obok siebie na jabłkach.
Piec w temp. 190 st.C ok. 50 min.
przepis dostałam od koleżanki z pracy