Mielonka boczkowa ze słoika


Składniki na 2 słoiki 300 ml:

    1/2 kg świeżego boczku
    1 łyżeczka soli peklowej
    1/2 łyżeczki cukru
    1/3 łyżeczki majeranku
    1/3 łyżeczki lubczyku
    2 łyżeczki żelatyny
    1/4 szklanki wody
    2 łyżeczki smalcu (u mnie gęsi)

    2 proste słoiki o poj. 300 ml


Sól, cukier, żelatynę i zioła rozmieszać z wodą.
Boczek zmielić w maszynce do mięsa lub drobniutko posiekać.
Mięso wyrobić i włożyć do wyparzonych słoików.
Dobrze upchnąć, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza.
Na wierzch mięsa położyć łyżeczkę smalcu i zakręcić słoik.
Wstawić do lodówki na 24h.

Po tym czasie na dnie garnka ułożyć ściereczkę, ustawić słoiki i zalać letnią wodą,
tak, żeby nie sięgała nakrętek, ale żeby linia wody była powyżej linii mięsa.

Pasteryzować na małym ogniu.

Słoje o wielkości 500 ml (i mniejsze) gotować wraz z zawartością przez 60 minut.
Wystudzić w temp. pokojowej.
Drugiego dnia pasteryzację powtórzyć przez 40 minut.
Trzeciego dnia pasteryzować przez 30 minut.

Przy słojach 1 litrowych czas ten wynosi odpowiednio 90, 60 i 45 minut.
Przy większych słojach, o pojemności 1,5 litra: 120, 80, 60 minut.

Pierwsza pasteryzacja daje trwałość produktu do 1 miesiąca, przy konieczności przechowywania w temperaturze poniżej 10 stopni (lodówka).
Druga przedłuża trwałość do 6 miesięcy, nadal przy konieczności trzymania w niskiej temperaturze.
Trzecia pozwala przechowywać produkt przez 6 miesięcy bez chłodzenia (czyli np. w kuchennej szafce).